5 niezbędnych rzeczy, które przydadzą się podczas wyprawy trekkingowej

Trekking to aktywność sportowa, która staje się coraz bardziej popularna zarówno wśród młodszych, jak i starszych osób. Podobnie jak każdy inny trening outdoorowy wymaga przygotowania zarówno fizycznego, jak i zgromadzenia odpowiedniego sprzętu, akcesoriów oraz odzieży. Chcemy przecież, aby nasza aktywność była przede wszystkim bezpieczna, prawda?

trening outdoorowy

Kilka słów o trekkingu

Prowadząc blog o sportach outdoorowych i wyznając tezę, że „trenować można wszędzie”, nie mogę pominąć trekkingu. Sama „dyscyplina” sportowa, narodziła się w połowie XX wieku, a przyczynił się do tego Jimmy Roberts- oficer brytyjskiej armii indyjskiej, himalaista, zdobywca największych szczytów na świecie. To on, jako pierwszy zaczął organizować wyjazdy w wysokie góry, które były dostępne dla ludzi, również tych nie specjalizujących się we wspinaczkach tego typu. Za jego sprawą rosła liczba osób, które pokochały piesze, górskie wędrówki, często odbywające się w trudnych warunkach.

A więc, trekking to piesza wędrówka, która posiada swego rodzaju „urozmaicenia”, w postaci warunków w jakiej się odbywa. Rozumiem przez to, że znacznie różni się od „zwykłego” chodzenia po płaskim terenie. Trekking jest tożsamy z trudnymi warunkami, zarówno klimatycznymi, pogodowymi, jak i terenowymi. Jednak nie jest to jednie zimowa wędrówka górska- może odbywać się również np. w egzotycznym kraju, w dżungli. Jednak potocznie „trekking” nazywa się wszelakie dłuższe, piesze wycieczki. Wszystko zależy od osobistej interpretacji.

Cechą wyróżniająca trekking na tle zwykłej wędrówki jest obecność dostosowanego sprzętu, np. kijków. Trening outdoorowy tego typu uwzględnia takie akcesoria głównie ze względu na ciężkie warunki. Nie myl ich jednak z kijkami do nordic walkingu. Te do trekkingu posiadają zupełnie inną budowę i wytrzymałość. Wracając jednak do samego sportu, trzeba przyznać, że nie można go zaliczyć do tych niebezpiecznych. Odpowiednie przygotowanie oraz podstawowa wiedza o wędrówkach górskich powinna w zupełności wystarczyć. Podziwianie natury niejako „od środka” jest niezwykle interesujące, dlatego sport ten polecam każdej osobie lubiącej przebywanie na świeżym powietrzu i eksplorowanie świata. Jednak, co zabrać na wędrówkę aby była ona bezpieczna?

trekking góry

Po pierwsze- mapa papierowa

Wspominałam o tym, że trekking to sport względnie bezpieczny. To prawda, jednak aby zachować minimum rozwagi i rozsądku, przed udaniem się na wyprawę (np. górską), powinniśmy zaopatrzyć się w dokładną (i uaktualnioną) mapę terenu, na który się wybieramy. Dlaczego wersja papierowa jest również potrzebna? Wiadomym jest, że elektroniczne mapy są stale aktualizowane. Jednak, nie zawsze możemy polegać na urządzeniach, takich jak GPS czy smartfon, w 100%. Może zdarzyć się tak, że urządzenie elektryczne się popsuje, wypadnie nam z ręki w przepaść lub zaleje go woda ze strumienia. Co wtedy? Dla komfortu psychicznego i z praktycznych względów, zawsze powinniśmy mieć papierową mapę w swoim plecaku. Ten mały gest może uratować nasze zdrowie (a czasem nawet życie).

Po drugie- kompas

Znowu, może się to wydać banalne i nielogiczne (gdyż zadajemy sobie pytanie „po co, przecież mam telefon i wbudowany GPS”). To prawda, jeśli GPS działa poprawnie, nie musisz zaopatrywać się w kompas. Jednak czy zawsze masz pewność, że wszystko pójdzie po Twojej myśli? Kiedy ostatni raz przypominałeś/aś sobie jak sprawdzić gdzie jest wschód, bez użycia urządzeń elektrycznych? Świadomy uczestnik wypraw trekkingowych wie, że warunki pogodowe nie zawsze pozwalają na skuteczne określenie kierunku marszu (chociażby wtedy, kiedy niebo jest zachmurzone, nocą). Dlatego, zaopatrz się chociażby w mały, podróżny kompas (taki gadżet kupisz w większości sklepów).

Po trzecie – dodatkowa energia dla smartfona

Szacowanie możliwości swojego telefonu to bardzo przydatna umiejętność. Jednak lubi nam on czasem zrobić na złość, nagle się wyładować lub całkowicie wyłączyć. Może się wtedy okazać, że podczas wielogodzinnej wędrówki jesteśmy odcięci od świata i „w razie czego”, nie możemy skontaktować się z innymi. W tym przypadku, z pomocą przychodzi tzw. powerbank, czyli urządzenie, dzięki któremu naładujemy swój telefon w ciągu kilkudziesięciu minut. Znaczenie ma tutaj jedynie jego pojemność, im większa- tym lepiej (z doświadczenia wiem, że taki o pojemności 10 000 mAh, pozwala na dwu lub trzykrotne naładowanie do pełna naszego telefonu). Rozwiązaniem, które pojawiło się niedawno na naszym rynku, są powerbanki solarne, ładujące się dzięki energii słonecznej. Jest to świetne rozwiązanie dla osób regularnie uprawiających trening outdoorowy.

Po czwarte- siła dla Ciebie

Chodzi tutaj o prowiant i dodatkowe źródła energii dla Ciebie i współtowarzyszy. Nigdy nie wychodź na wyprawę bez jedzenia oraz produktów typu batony proteinowe, saszetki energetyczne itd. Trening outdoorowy spala wiele kalorii. Dlatego, najlepszym sposobem na uzupełnienie energii jest dostarczenie organizmowi białka. Jest to składnik, który musi pojawić się w organizmie po treningu wytrzymałościowym, jak i siłowym. W trakcie wyprawy możesz spotkać różne wyzwania, dlatego lepiej wyposaż się w prowiant tego typu. Nie zapominaj również o wodzie i napojach, które uzupełniają utracone elektrolity. Unikaj jednak energetyków- one na pewno nie służą poprawie zdrowia, a wręcz szkodzą.

Po piąte- akcesoria ratunkowe

Ostatnim elementem, o którym warto pamiętać są różne akcesoria ratunkowe. „Mały zestaw kryzysowy”, powinien składać się z dobrze wyposażonej apteczki, a zdecydowanie przydatne będą również takie rzeczy jak:
-latarka (czołowa)
-gwizdek
-krzesiwo i zapałki

Jeśli chcesz dowiedzieć się, o jakich zasadach nie zapominać idąc w góry zimą, zajrzyj TUTAJ

You may also like...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *